Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi marcel z miasteczka Częstochowa. Mam przejechane 44521.82 kilometrów w tym 27.58 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 26.11 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

POLECAM



baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy marcel.bikestats.pl

Archiwum bloga

Warto zerknąć

Wpisy archiwalne w miesiącu

Listopad, 2010

Dystans całkowity:384.06 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:15:59
Średnia prędkość:24.03 km/h
Maksymalna prędkość:53.40 km/h
Liczba aktywności:13
Średnio na aktywność:29.54 km i 1h 13m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
53.00 km 0.00 km teren
02:01 h 26.28 km/h
Max prędkość:53.40 km/h
Temperatura:6.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Podjazdy: m

50000tys zrobione!

Poniedziałek, 22 listopada 2010 | Komentarze 3

Przez 8 latek uzbierało się 50000tys km.Dzisiejsza wycieczka w rejon w którym już dawno nie byłem. Najpierw Jura czyli przez Kusięta do Olsztyna,potem kierunek Biskupice[oj na podjeżdzie troche się nasapałem],Choroń[ale asfalcik],Poraj,Osiny,Kolonia Borek,Zawodzie,Poczesna,Stara Wieś i przez Zawodzie do domku.Ostatnie drgania pogodowe i rowerowe przed śniegiem,zbliża się nieuchronnie.





Dane wyjazdu:
33.12 km 0.00 km teren
01:13 h 27.22 km/h
Max prędkość:47.20 km/h
Temperatura:6.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Podjazdy: m

Zimno,ale wypadzik wyszedł.

Sobota, 20 listopada 2010 | Komentarze 1

Przez miasto w kierunku Dzbowa dalej Konopiska,Blachownia i z powrotem przez Wyrazów,Gnaszyn,Lisiniec i do domciu.Chłodno dzisiaj,ale w miare upływu kilometrów robiło się coraz cieplej,oczywiście zostało to spowodowane odpowiednią kadencja.



Dane wyjazdu:
39.00 km 0.00 km teren
01:30 h 26.00 km/h
Max prędkość:39.10 km/h
Temperatura:7.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Podjazdy: m

Kolejny dzień zaliczony rowerowo.

Piątek, 19 listopada 2010 | Komentarze 0

Najpierw na myjnie do Marcina,musiałem go troche spłukać po ostatnich jazdach,wszystko az strzelało.Potem szybki wypad na Jure,przez Hute,Kusięta do Olsztyna,tam objazd przez rynek i z powrotem tylko już przez Skrajnice.W Cz-wie świeciło słoneczko,reszta trasy pochmurna,no ale chociaz udało dzisiaj się zrobić bez deszczu.




Dane wyjazdu:
34.60 km 0.00 km teren
01:17 h 26.96 km/h
Max prędkość:51.80 km/h
Temperatura:8.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Podjazdy: m

I znowu się udało ruszyc d..e.

Czwartek, 18 listopada 2010 | Komentarze 0

Rano młodego odprowadziłem do przedszkola,pozniej zostałem z drugim-zona na szybko do miasta,po powrocie zonki,ja juz gotowy do deszczowej eskapady.Dzisiaj pojechałem w kierunku Radomskim,zaczołem przez Rędziny w Rudnikach skręciłem w prawo na Konin przez Lotasowa,Wancerzów,w Mstowie w prawo na Siedlec,a póżniej czerwonym przez Mirów do Cz-wy.Deszczyk padał raz mocniej raz lzej,ogólnie i tak wróciłem cały utytłany.Oj pare zmarszczek dziś na trasie pokonałem!






Dane wyjazdu:
53.75 km 0.00 km teren
02:07 h 25.39 km/h
Max prędkość:49.60 km/h
Temperatura:8.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Podjazdy: m

JURA i coś jeszcze.

Środa, 17 listopada 2010 | Komentarze 0

Sprawa na mieście, a już za chwile noga pociągneła na tereny Jurajskie przez Srocko,Brzyszów,Kusięta i w tej miejscowości telefon z pracy[musiałem odebrać papiery do ubezpieczenia] szybko do Olsztyna przez Kusięta[co za asfalcik położyli w lesie-bajka],po pracy do PZU,a potem przez miasto szybciutko po starszego synka do przedszkola! Oj dzionek udany rowerowo,mzawka która cały czas mi toważyszyła w trakcie jazdy wogóle nie przeszkadzała.Zimno też nie było,choć tylko 8 stopni.




Dane wyjazdu:
13.05 km 0.00 km teren
00:34 h 23.03 km/h
Max prędkość:44.90 km/h
Temperatura:7.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Podjazdy: m
Rower:GIANT STX

Rachunki.

Wtorek, 16 listopada 2010 | Komentarze 2

Najpierw enion,ależ tam kolejki,straciłem chyba z godzine,następnie kurs jeszcze jeden do gazowni!Zimno,zimnica,nozki juz marzna,co za zmiana temperatur i jak tu nie chorowac.



Dane wyjazdu:
10.00 km 0.00 km teren
00:34 h 17.65 km/h
Max prędkość:36.80 km/h
Temperatura:17.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Podjazdy: m
Rower:GIANT STX

Po becikowe.

Poniedziałek, 15 listopada 2010 | Komentarze 0

Do MOPS po papiery do becikowego,ależ tam się zrobiło elektronicznie,wreszcie 21 wiek dotarł i do nich!Pogoda przecudowna,ależ gorąc,oby tak dalej,az chciało się zrobić pare km wiecej,niestety czas gonił!Termometr przy starych delicjach wskazywał 16,7 stopni.


Dane wyjazdu:
25.75 km 0.00 km teren
01:14 h 20.88 km/h
Max prędkość:33.50 km/h
Temperatura:10.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Podjazdy: m
Rower:GIANT STX

Pare spraw.

Piątek, 12 listopada 2010 | Komentarze 0

Najpierw jazda do gazowni,następnie PZU-ale nic nie załatwiłem,więc w poniedziałek czeka mnie kolejna podróż do ubezpieczyciela,a na samym końcu wieczorkiem na moment do pracy.Pogoda elegancka jak na listopad.

Dane wyjazdu:
11.17 km 0.00 km teren
00:38 h 17.64 km/h
Max prędkość:32.20 km/h
Temperatura:10.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Podjazdy: m
Rower:GIANT STX

Po akt urodzenia.

Wtorek, 9 listopada 2010 | Komentarze 0

Do PKO,a potem po akt urodzenia dziecka,lecz okazało się ze jezeli dzieciak urodził się w Blachowni,to tam trzeba akt odebrać,ale mini wycieczka wyszła.

Dane wyjazdu:
30.22 km 0.00 km teren
01:04 h 28.33 km/h
Max prędkość:44.10 km/h
Temperatura:7.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Podjazdy: m
Rower:GIANT STX

W deszczu!

Niedziela, 7 listopada 2010 | Komentarze 0

Typowa spontaniczna wycieczka w niezłym deszczyku,który notabene wogóle nie przeszkadzał,tempo tez niezłe jak na górala,to chyba moj rekord na tym rowerze-a troche wazy.Trasa przebiegała wzdłoż huty do kusiąt i zachaczyłem jeszcze o olsztyn w rytmach In The Woods.Na powrocie miałem już troche przemoczonego lewego bucika,no ale co tam,zapach lasu zrekompensował mi ten dyskomfort.