Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi marcel z miasteczka Częstochowa. Mam przejechane 44521.82 kilometrów w tym 27.58 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 26.11 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

POLECAM



baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy marcel.bikestats.pl

Archiwum bloga

Warto zerknąć

Wpisy archiwalne w miesiącu

Kwiecień, 2010

Dystans całkowity:141.31 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:06:43
Średnia prędkość:21.04 km/h
Maksymalna prędkość:52.40 km/h
Suma podjazdów:862 m
Liczba aktywności:4
Średnio na aktywność:35.33 km i 1h 40m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
30.11 km 0.00 km teren
01:27 h 20.77 km/h
Max prędkość:36.24 km/h
Temperatura:24.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Podjazdy:176 m

Jura! Olsztyn zaliczony.

Piątek, 30 kwietnia 2010 | Komentarze 0

Light tempo!Czestochowa - Olsztyn - Częstochowa.

Dane wyjazdu:
14.11 km 0.00 km teren
00:33 h 25.65 km/h
Max prędkość:41.14 km/h
Temperatura:16.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Podjazdy: 77 m

Dom - Praca - Dom

Sobota, 24 kwietnia 2010 | Komentarze 0

Na około miedzy osiedlam Północ a Tysiącleciem.A w niedzieli kajaczki i przecinka drzew.

Dane wyjazdu:
29.12 km 0.00 km teren
01:23 h 21.05 km/h
Max prędkość:40.16 km/h
Temperatura:16.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Podjazdy:220 m

Jura i ogladanie starorzecza!

Piątek, 23 kwietnia 2010 | Komentarze 0

Pogoda cudowna,troszke wiało!Tempo mizerne,ale inne cele były.Woda z Warty a to dobry znak,aby rozpocząć przygode z kajakami.Tereny Mirowa i okolice.

Dane wyjazdu:
67.97 km 0.00 km teren
03:20 h 20.39 km/h
Max prędkość:52.40 km/h
Temperatura:16.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Podjazdy:389 m
Rower:

Słoneczko pięknie grzało,lecz wiaterek jeszcze chłodny!

Wtorek, 20 kwietnia 2010 | Komentarze 0

Nareszcie jakas konkretna wycieczka po Jurze,oj cudownie sie jechało w tempie spacerowym,bardziej wycieczka krajoznawcza niż treningowa co widać zresztą po czasie i średniej!Raz nie zawsze,zreszto w tym roku nie jestem nastawiony na żadne rekordy,będzie w końcu miło i przyjemnie,a nie w pogoni jak to miało miejsce w poprzednich sezonach!Ten rok będzie obfitowac w cwiczenia siłowe i kajaki,rower i basen potraktuje jako uzupełnienie,takze nie będzie wcale tak lekko!